Follow

Ostatnie wpisy

Tu i teraz – październik 2017

Tu i teraz – październik 2017

Tu i teraz to seria, którą bardzo lubię, ale o której bardzo często zapominam. W październiku postanowiłam się poprawić i wpis od razu wpisałam do kalendarza. Zapraszam Was na garść tego, co się u mnie teraz dzieje okraszoną zdjęciami w weekendów za miastem.

Moja szafa w liczbach – jesień 2017

Moja szafa w liczbach – jesień 2017

Doskonale pamiętam, jak jesienią zeszłego roku pisałam Ciuchowy rachunek sumienia, który był pełen rozgoryczeń i narzekania, że mam zdecydowanie za dużo ubrań. Po dłuższej przerwie postanowiłam nieco odświeżyć tematykę ubraniową, więc zaczynam od krótkiego podsumowania mojej sytuacji w szafie.

Domowa pizza na cienkim cieście

Domowa pizza na cienkim cieście

Pamiętam, że kiedy byłam mała, moja babcia robiła domową pizzę na cieście, które bardziej przypominało bułę niż ciasto na pizzę. Później kupowałyśmy gotowe, mrożone blaty na pizzę i w 10 minut obiad był gotowy. Pamiętam też pizzę, którą robił mój wujek. Wyglądała, jak z pizzerri, ale smakowała milion razy lepiej! A później pojawił się ten przepis i pizzę lepszą niż w restauracji mogłam mieć, gdy tylko zechcę.

Read More

Rok z bullet journal – 5 błędów, które popełniłam na początku

Rok z bullet journal – 5 błędów, które popełniłam na początku

W październiku zeszłego roku wraz z początkiem studiów zaczęłam swoją przygodę z bullet journalem. Na początku bywało różnie – raz lepiej, raz gorzej, ale metodą prób i błędów wypracowałam swój sprawdzony system planowania i nie wyobrażam sobie innej metody planowania niż bujo. Dzisiaj opowiem Wam […]

Studia – jak nie zmarnować października?

Studia – jak nie zmarnować października?

Pierwszy miesiąc tego roku akademickiego mam ochotę zacząć z przytupem i nie mam tu na myśli wykłócania się o termin zajęć 😉 We wczorajszym wpisie pisałam, że wrzesień był dla mnie trochę nijaki, więc zamiast liczyć na poprawę postanowiłam sobie tę poprawę załatwić sama.

Moje miesięczne cele- podsumowanie września i plany na październik

Moje miesięczne cele- podsumowanie września i plany na październik

Wiem, że wielokrotnie w tym roku pisałam, że miesiąc minął za szybko. Jednak wydaje mi się, że wrzesień przebił już wszystko, co było do tej pory. Nie wiem, czy to kwestia pogody, czy po prostu mojego lenia, ale mam wrażenie, że niewiele w tym miesiącu udało mi się zrobić. Mimo to zapraszam Was na tradycyjny wpis pełen planów.

(więcej…)

Albania – sprytny przewodnik

Albania – sprytny przewodnik

Sarajewo i Belgrad były tylko przystankami w naszej podróży do głównego miejsca wakacyjnego wypoczynku, czyli do Albanii. Jest to kraj, który w przyszłym roku prawdopodobnie przeżyje swój wielki bum i pół Polski do niego pojedzie. Nam udało się wcześniej, dlatego mam dla Was rady i […]

#38 Kaszmirowy Końsweek

#38 Kaszmirowy Końsweek

Obiecałam dać Wam znać, co i jak z Kaszmirem, jak będę wiedziała coś więcej. I tak się składa, że najważniejsze badania mamy już za sobą i diagnoza też została postawiona. Przychodzę do Was z nowym Końsweekiem, w którym śmiało mogę Wam przedstawić rozkład jazdy na […]

Belgrad w jeden dzień – co zobaczyć?

Belgrad w jeden dzień – co zobaczyć?

W ostatnim wpisie opisałam Wam wszystkie potrzebne informacje o tym, jak się do Belgradu dostać i jak w nim przeżyć. Dzisiaj przyszedł czas na tę przyjemniejszą część, czyli zwiedzanie i poznawanie miasta. W jeden dzień można tu sporo zobaczyć i nabić wiele kilometrów.

(więcej…)

Belgrad w jeden dzień – sprawy techniczne

Belgrad w jeden dzień – sprawy techniczne

Belgrad jest drugą z bałkańskich stolic, którą zwiedziliśmy podczas naszych ostatnich podróży. Stolica Serbii nie należy do licznie odwiedzanych, a już na pewno niewielu tam Polaków. Moim zdaniem, bardo niesłusznie, bo to miasto mogłoby spokojnie konkurować z czeską Pragę a tłumu turystów tam nie ma.


Mój kierunek studiów

Co ja właściwie studiuję?! – kilka słów o SFK + film

Co ja właściwie studiuję?! – kilka słów o SFK + film

Za każdym razem, kiedy wspomnę coś o swoich studiach, mój rozmówca pyta, co to za kierunek, że mogę się uczyć tylu języków naraz. Na moją odpowiedź, że to studia filologiczno-kulturoznawcze. Robi jeszcze większe oczy i pyta, że co? Dzisiaj przygotowałam dla Was obszerną odpowiedź właśnie na to „że co?”, ponieważ wiem, że jest to temat bardzo intrygujący a ja lubię o tym opowiadać, więc opowiadam!

(więcej…)