Najnowsze sprytne wpisy

Tu i teraz – kwiecień 2018

Tu i teraz – kwiecień 2018

Kwiecień gna, jak szalony. Jak już myślę, że ten tydzień jest szalony, to następny przebija go kilkukrotnie. Po cichu liczę na majówkę i odmóżdżenie, ale na razie czas na trochę lifestyle’u i tego, co się u mnie dzieje.

Co na uczelnię? #9

Co na uczelnię? #9

Po tygodniu przerwy mam dla Was świeżą porcję pomysłów na lunchboxy. Bohaterami tego wpisu są tortellini z pesto, sałatka z makaronu ryżowego i surimi, tortilla z łososiem i przepyszny jogurt z brzoskwiniami. Dla każdego coś dobrego!

Jak wykorzystywać fiszki w nauce gramatyki?

Jak wykorzystywać fiszki w nauce gramatyki?

Fiszek nikomu przedstawiać nie trzeba i pewnie wielu z Was często ich używa podczas nauki języków obcych. Dzisiaj mam dla Was nieco inne zastosowanie popularnych fiszek – zamiast nauki słownictwa, poćwiczymy gramatykę!

Dlaczego lubię uczyć się języków obcych?

Dlaczego lubię uczyć się języków obcych?

W tym semestrze mam okazję chodzić na zajęcia w pięciu językach, w tym czterech obcych. Wszyscy wokół zastanawiają się głośniej lub ciszej, po co mi tyle języków. Jakby polski i angielski mi nie wystarczył. No więc odpowiadam!

Co na uczelnię? #8 – domowa pizza

Co na uczelnię? #8 – domowa pizza

W dzisiejszym wpisie mam dla Was najlepsze jedzenie, które do tej pory nosiłam w swoich lunch boxach. I to nie byle co, bo domową pizzę na grubym cieście! Jak raz upieczecie, to więcej nie kupicie sklepowych!

Jak się (na)uczyć historii?

Jak się (na)uczyć historii?

Historia jest uważana za jeden z najnudniejszych i najtrudniejszych przedmiotów humanistycznych. Bo jak zapamiętać te wszystkie daty, imiona, miejsca? Wszystko takie samo i jeszcze do tego się miesza. Jak to ogarnąć? Dzisiaj pokażę Wam jak!

Czy czarno-białe bujo się sprawdza? + rozkładówka na kwiecień

Czy czarno-białe bujo się sprawdza? + rozkładówka na kwiecień

Dziwnie mi to pisać, ale marzec nam się kończy, proszę Państwa! Nie wiem, kto i dlaczego ukradł nam kolejny miesiąc, ale jeśli ukradł też wiosnę, to niech ją chociaż odda. Dlatego w ostatnim dniu miesiąca mam dla Was podsumowanie pierwszego miesiąca w czarno-białym bujo i […]

Zgłoś się!

Zgłoś się!

Od dawna kieruję się przeświadczeniem, że warto korzystać z szans, które życie podsuwa nam pod nos. Tak też trafiłam na warsztaty fotograficzne, wolontariaty, spotkałam świetnych ludzi i nabrałam doświadczenia. Co jest w tym najlepsze? Często nie kosztowało mnie to nic oprócz czasu.

Co na uczelnię? #7

Co na uczelnię? #7

Już siódmy piątek z rzędu na blogu pojawia się wpis o jedzeniu! Jako człowiek wiecznie głodny, jestem tym faktem bardzo ustysfakcjonowana. Pisanie o jedzenie to bardzo przyjemna sprawa, dopóki poszczególne tygodnie zaczynają się mieszać. Tak czy inaczej, zapraszam Was na kolejny pełen tydzień przepisów.

Produktywne popołudnia – moje sposoby

Produktywne popołudnia – moje sposoby

Popołudnia i wieczory to zazwyczaj dla nas, studentów czas wzmożonej aktywności, a przynajmniej chcielibyśmy, żeby tak było. Wracamy po zajęcia do domu i wcale nie odpoczywamy, ponieważ czekają na nas nauka, prace domowe i referaty do napisania. Dzisiaj mam dla Was moje sposoby na to, […]

A czy Ty stoisz w kolejce do schodów ruchomych?!

A czy Ty stoisz w kolejce do schodów ruchomych?!

Odkąd zaczęłam regularnie jeździć metrem, niezmiennie intryguje mnie jedno powtarzające się zjawisko – kolejka do schodów ruchomych. Najpierw mnie to bawiło, później zaczęło mnie to intrygować, a jakiś czas temu stwierdziłam, że to jest idealna metafora. Metafora naszego podejścia do życia.

Co na uczelnię? #6

Co na uczelnię? #6

W tym tygodniu rządzą makarony, więc jeśli jesteście ich fanami, to na pewno wpis przypadnie Wam do gustu! A jeśli nie koniecznie lubujecie się w paście, to dla Was też coś przygotowałam! Nowy zestaw lunch boxów poleca się do wypróbowania!