Dzień: 28 stycznia 2018

Za co pokochałam mapy myśli?

Za co pokochałam mapy myśli?

W moich notatkach zawsze rządziły wszelkiego rodzaju kolorowe zakreślacze i cienkopisy. Wszystko po to, żeby zapamiętywanie przychodziło mi łatwiej. Dzięki temu, podczas pisania kolokwium łączyłam jedne informacje z drugimi. Był to bardzo skuteczny sposób, ale później odkryłam mapy myśli. I to jest dopiero petarda!