Follow

Ola naklikała

#40 Kaszmirowy Końsweek

#40 Kaszmirowy Końsweek

Końsweeki bywają na blogu rzadko – ostatni był ponad miesiąc temu. Przyczyny są dwie, po pierwsze nie robimy jakiś szalonych nowości, a po drugie przy takiej częstotliwości publikacji wpisów na blogu, Końsweeki by wszystko zdominowały. Ale dzisiaj postanowiłam przygotować dla Was wreszcie świeżą porcję Kaszmirowych […]

#39 Kaszmirowy Końsweek

#39 Kaszmirowy Końsweek

Jesienna pogoda raczy nas raz słońcem i ciepłem, raz deszczem, wiatrem i chłodem. Raz Kaszmir chodzi dużo, raz mało. Czasami pięknie, grzecznie, cud-miód, a czasami lepiej nie komentować. Dlatego przyszedł czas na Kaszmirowe nowości, czyli najnowszy Kaszmirowy Końsweek.

#38 Kaszmirowy Końsweek

#38 Kaszmirowy Końsweek

Obiecałam dać Wam znać, co i jak z Kaszmirem, jak będę wiedziała coś więcej. I tak się składa, że najważniejsze badania mamy już za sobą i diagnoza też została postawiona. Przychodzę do Was z nowym Końsweekiem, w którym śmiało mogę Wam przedstawić rozkład jazdy na […]

#37 Kaszmirowy Końsweek

#37 Kaszmirowy Końsweek

Długo zastanawiałam, co powinnam napisać w dzisiejszym Końsweeku, od czego zacząć, ile zdradzić, na czym skończyć. Od ostatniego wpisu tyle się u nas wydarzyło, że nie mogę uwierzyć, że to tylko niecały miesiąc. Zapraszam Was na wszystkie wyjaśnienia!

#36 Kaszmirowy Końsweek

#36 Kaszmirowy Końsweek

Follow my blog with Bloglovin Wreszcie zrobiło się porządne lato i fala upałów dotarła też do Kaszmirowego. Ostatnio nie przepracowujemy się zbytnio, bo dopadły nas pewne problemy, które spowodowały, że musieliśmy trochę odpuścić. Jednak nie martwicie się, wcale się nie nudzimy!

Nie-jeździeckie artykuły w mojej pace

Nie-jeździeckie artykuły w mojej pace

Nie należę do jeźdźców, którzy sięgają po czapraki, derki i kantary z każdej, najnowszej kolekcji. Skutecznie się z tego wyleczyłam, a po części pomógł mi brak miejsca na przechowywanie mojej coraz pokaźniejszej kolekcji. Zanim kupię coś w sklepie jeździeckim, szukam odpowiedników w ludzkich sklepach – […]

#34 Kaszmirowy Końsweek

#34 Kaszmirowy Końsweek

W jednym z ostatnich wpisów pytałam Was o sugestie dotyczące Clanestiny i pisaliście między innymi, że powinno być więcej Kaszmirowego. Dlatego po dwóch tygodniach przerwy od Siwego przygotowałam dla Was nowy wpis z newsami.

#33 Kaszmirowy Końsweek

#33 Kaszmirowy Końsweek

Siwy od początku czerwca zaczyna mieć coraz gorzej ze mną, a wszystko przez to, że zajęcia na uczelni dobiegły końca, sesja nie jest aż tak tragiczna, więc mam dla niego masę wolnego czasu. Dzięki temu będę spędzać w stajni więcej czasu, więc będziemy mogli nieco […]

#32 Kaszmirowy Końsweek

#32 Kaszmirowy Końsweek

Od początku maja zapanowała niewielka cisza w Końsweekach, ale, jak już pisałam w poprzednim wpisie o Kaszmirze, pierwsze dni miesiąca spędziliśmy na leczeniu dziwnych kulawizn i innych dziwnych dolegliwości, więc nie było o czym pisać, ale dzisiaj przyszedł już czas na garstkę nowości.

#31 Kaszmirowy Końsweek

#31 Kaszmirowy Końsweek

Przyszedł czas na pierwszy, majowy Końsweek, ale tym razem nie będzie w nim planu treningowego na ten miesiąc, bo sytuacja się trochę skomplikowała i musieliśmy zdecydowanie zwolnić tempo. Co? Jak? Dlaczego? Wyjaśnienia znajdziecie w dzisiejszym wpisie!

#30 Kaszmirowy Końsweek

Witam się z Wami w trzydziestym już odcinku Kaszmirowego Końsweeka i przesyłam Wam z tej okazji wirtualne ciacho rocznicowe 😉 Od ostatniego Końsweeka minęły tylko dwa tygodnie, ale u nas sporo się wydarzyło. Przeżyliśmy separację, a potem zdążyliśmy się pogodzić i cieszyć się wspólną pracę. […]

Czego mnie nauczyła jazda konna?

Jazda konna nauczyła mnie oczywiście samej umiejętności utrzymywania się na koniu i to tak, żeby to jeszcze jakoś sensownie wyglądało. Jeżdżąc konno nauczyłam się też kilku rzeczy, które przydają mi się każdego dnia i nie chodzi mi o umiejętność zakładania siodła czy ogłowia…