Follow

Sprytny Lifestyle

15 rzeczy, które chcę zrobić do końca 2017 roku

15 rzeczy, które chcę zrobić do końca 2017 roku

Już od kilku lat, w grudniu tworzę listę rzeczy, które chciałabym mieć skończone wraz z końcem roku. W tym roku uznałam to za główny cel w moich miesięcznych planach na grudzień, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moją listą rzeczy. Może Was zainspiruje?

Pomodoro tracker – czy warto go używać?

Pomodoro tracker – czy warto go używać?

Podczas wyzwania miesiąc systematycznej nauki, w którym brałam udział w listopadzie postanowiłam przetestować podczas nauki tracker pomodoro. Używałam go skrupulatnie podczas każdej sesji nauki i odrabiania prac domowych, więc dzisiaj mam dla wpis pełen wniosków.

Moje miesięczne cele – podsumowanie listopada i cele na grudzień

Moje miesięczne cele – podsumowanie listopada i cele na grudzień

Dziwnie czuję się z  tym, że piszę dla Was już ostatnie cele miesiąca w tym roku i pewnie ostatnie cele miesiąca w ogóle w najbliższym czasie. Na przyszły rok szykuję dla siebie coś innego, ale o tym jeszcze będę Wam pisać. Na razie zapraszam Was […]

#40 Kaszmirowy Końsweek

#40 Kaszmirowy Końsweek

Końsweeki bywają na blogu rzadko – ostatni był ponad miesiąc temu. Przyczyny są dwie, po pierwsze nie robimy jakiś szalonych nowości, a po drugie przy takiej częstotliwości publikacji wpisów na blogu, Końsweeki by wszystko zdominowały. Ale dzisiaj postanowiłam przygotować dla Was wreszcie świeżą porcję Kaszmirowych […]

Tu i teraz – listopad 2017

Tu i teraz – listopad 2017

Dawno nie było na blogu typowo lajfstajlowej treści, tylko same mądre studenckie wpisy, więc dla rozluźnienia atmosfery przygotowałam dla Was nowy wpis pełen nowości prosto ode mnie, czyli o tym, co się u mnie dzieje tu i teraz.

Czego nauczyłam się podczas lektury „Autobiografii” Benjamina Franklina?

Czego nauczyłam się podczas lektury „Autobiografii” Benjamina Franklina?

Odkąd rok temu sięgnęłam po raz pierwszy po fragment „Autobiografii” Benjamina Franklina, zdziwiłam się, jak wiele rzeczy, które napisał prawie trzysta lat temu, jest nadal aktualne. Dlatego przygotowałam wpis o naukach, które warto wyciągnąć z lektury tej książki.

Chyba jestem hipokrytką.

Chyba jestem hipokrytką.

Ostatnio kilka razy złapałam się na wyrzutach sumienia i zdenerwowaniu bez powodu. Nie wiedziałam do końca, co może być ich przyczyną. Przecież nic złego nie zrobiłam, wszystko mam w sumie przygotowane i ogarnięte, a poza tym to wszystko idzie super-ekstra. A później mnie olśniło.

Co wpływa na mój codzienny strój? + ubiory z października

Co wpływa na mój codzienny strój? + ubiory z października

Koniec października już dawno za nami, dlatego przyszedł czas na pierwsze podsumowanie mojej Sprytnej Szafy, którą dzielnie fotografowałam dla Was przez cały miesiąc oraz kilka słów o tym, jak wygląda i z czego wynika to, co noszę na sobie na co dzień.

Moje miesięczne cele – podsumowanie października i cele na listopad

Moje miesięczne cele – podsumowanie października i cele na listopad

Kolejny miesiąc tego roku za nami i bardzo mnie zaskoczył fakt, że piszę już przedostatnie cele miesiąca w 2017. Ale na duże podsumowania jeszcze przyjdzie czas, a razie opowiem Wam, jak mi minęło pierwsze 31 dni nowego roku akademickiego.

Jak nie zwariować przy zmianach planów?

Jak nie zwariować przy zmianach planów?

Jeśli obserwujecie mnie dłuższy czas, wiecie, że uwielbiam wszystko planować, rozpisywać, robić tabelki i listy to-do. Lubię wiedzieć, co dalej i mieć swoje rutyny, dlatego zmiany planów to jedna z gorszych rzeczy, która mi się przydarza. Przychodzą z zaskoczenia i sieją zamęt.

Tu i teraz – październik 2017

Tu i teraz – październik 2017

Tu i teraz to seria, którą bardzo lubię, ale o której bardzo często zapominam. W październiku postanowiłam się poprawić i wpis od razu wpisałam do kalendarza. Zapraszam Was na garść tego, co się u mnie teraz dzieje okraszoną zdjęciami w weekendów za miastem.

Moja szafa w liczbach – jesień 2017

Moja szafa w liczbach – jesień 2017

Doskonale pamiętam, jak jesienią zeszłego roku pisałam Ciuchowy rachunek sumienia, który był pełen rozgoryczeń i narzekania, że mam zdecydowanie za dużo ubrań. Po dłuższej przerwie postanowiłam nieco odświeżyć tematykę ubraniową, więc zaczynam od krótkiego podsumowania mojej sytuacji w szafie.