Co na uczelnię? #3

Co na uczelnię? #3

Opowiedziałam Wam już, jak planuję jedzenie na uczelnię i o 8 uniwersalnych potrawach. Jak na razie to tyle ze wstępu i dzisiaj mam dla Was pomysły oraz przepisy na pudełeczka na I tydzień.

Na początku zapraszam Was do obejrzenia mojego Weekly Food Diary, w którym pokazuję, co jadłam w danym tygodniu, a poniżej znajdziecie dokładny opis każdego dnia + listę składników + przepisy na poszczególne potrawy:

Już wspominałam, że pierwsze trzy tygodnie będą zaczynać się od wtorku, ponieważ w poniedziałki nie brałam ze sobą jedzenia na uczelnię. Między zajęciami wracałam do domu 😉

Wtorek
  • 2 mandarynki
  • 2 pierniczki, bo jeszcze zostały po Świętach. Przepis znajdziecie tutaj.
  • smoothie

Smoothie gości w moim lunchu prawie codziennie, więc będziecie je widywać tutaj bardzo często. Tym razem składnikami są:

końcówki śmietan oraz mleko, żeby nie było zbyt gęste

2 banany

duża garść mrożonych truskawek i jagód

Wykonanie:

Owoce rozmrażam wcześniej, żeby były bardziej miękkie i było czuć ich smak zaraz po miksowaniu. W innym wypadku ciężko mi będzie doprawić smoothie i następnego dnia może być niespodzianka. Następnie całość wrzucam i wlewam do miksera i miksuję do otrzymania gładkiej masy. Na koniec przelewam do zwykłych, małych słoików. Dzięki temu, nic Wam się nie rozleje podczas transportu – chyba że słoik się stłucze w torbie (ostrzegam z własnego doświadczenia 😉 ). Nie zapomnijcie zabrać ze sobą słomki!

  • sałatka z kaszy bulgur

Składniki:

1 torebka kaszy bulgur

suszone pomidory w oleju z pestkami dyni lub inne, które bardziej Wam smakują

świeża bazylia

nasiona dyni

Wykonanie:

Kaszę bulgur gotuję według przepisu podanego na opakowaniu, a następnie odstawiam ją do wystygnięcia. W tym czasie suszone pomidory kroję w kostkę, bazylię rwę na mniejsze kawałki. Całość mieszam w misce, dodaję nasiona dyni i doprawiam solą i pieprzem do smaku. Na koniec przekładam sałatkę do pudełeczek. Powinno Wam jej wystarczyć na dwa-trzy dni w zależności od wielkości Waszych pudełek lunchowych.

Środa
  • 2 pierniczki
  • 2 mandarynki
  • smoothie z przepisu wyżej
  • sałatka z kaszy bulgur i suszonych pomidorów z powyższego przepisu

 

Czwartek
  • smoothie z powyższego przepisu
  • mandarynka
  • tortilla z piersią z indyka

Składniki:

mała pierś z indyka

ser żółty

1 placek tortilli

1 ogórek konserwowy

majonez

oliwa

Wykonanie:

Smaruję pierś z indyka przyprawą złocisty kurczak, skrapiam oliwą z oliwek i przekładam do naczynia żaroodpornego. Następnie piekę w mikrofali ok.20-30 minut w zależności od wielkości piersi. Oczywiście możecie ją też upiec w piekarniku lub ugotować na parze – jak wolicie 😉

Rano, przed zajęciami, tortillę smarujemy majonezem. Następnie kładziemy na nią ogórki, cienkie kawałki piersi z indyka oraz grubsze plasterki sera. Gotowe!

Piątek
  • pierniczki
  • mandarynka
  • zapiekanka ryżowa z książki Jamiego Olivera “5 składników”

Składniki:

2 cebule

60 g salami

300 g ryżu

1 czubata łyżka mascarpone

1 łyżka oliwy

40 g parmezanu

Wykonanie:

Nastawiam piekarnik na 180ºC, a w czasie kiedy się nagrzewa cebule kroję na ćwiartki i wrzucam do garnka. Przypiekam cebulę mieszając. Zmniejszam ogień, dodaję do garnka salami, 1 łyżkę oliwy i całość dokładnie mieszam. Następnie wsypuję ryż i po ok. 1 minucie dolewam 1,2l wrzątku z czajnika, dodaję mascarpone i ponownie dokładnie mieszam. Dosypuję parmezan oraz doprawiam solą i pieprzem do smaku. Wymieszaną całość przekładam do naczynia żaroodpornego i piekę ok. 40 minut, dopóki ryż nie wchłonie wody i się nie ugotuje. Gotowe!

Uwaga! Przepis napisany jest na 4 porcje – u nas wystarczył na obiad dla 4 osób + dwa pudełeczka dla mnie na uczelnię.

To już wszystko, co zjadłam w tym tygodniu. Wykonanie potraw nie jest skomplikowane, ale przygotowaniem zapiekanki polecam zająć się dzień wcześniej – dzięki temu będziecie mieli obiad tego dnia.

Cieszę się, że mogłam się z Wami podzielić pierwszym przepisem z serii Co na uczelnię?. Poszczególne tygodnie będą różne – raz więcej przepisów, raz mniej. Część z nich już znajdziecie na blogu, inne będą się pojawiać po raz pierwszy. Niektóre będą się powtarzać, bo je uwielbiam.

Jednak przede wszystkim mam nadzieję, że okażą się dla Was przydatne!

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *