Tu i teraz – sierpień 2017

Tu i teraz – sierpień 2017

Dzisiejsze Tu i teraz jest nieco podobne do tego z zeszłego miesiąca – znowu o nim zapomniałam i znowu pojawia się zamiast Kaszmirowego Końsweeka. Na szczęście przeważa w nim wyjątkowość, ponieważ piszę go do Was z leżąc na łóżku i podziwiając Morze Jońskie za oknem. Wakacyjne Tu i teraz – czas start!

OGLĄDAM…

W ostatnich dniach przede wszystkim piękne widoki Morza Jońskiego o każdej porze dnia i nocy. Przed wyjazdem oglądaliśmy dużo “Suits”ów, którzy nieźle nas wkręcili. Poza tym obejrzeliśmy polską komedię romantyczną z Agnieszką Więdłochą w roli głównej – “Planetę Singli”. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył ten film, przede wszystkim dlatego że nie był głupi. Warto go obejrzeć, przemyśleć i wyciągnąć wnioski!

CZYTAM…

Na wakacyjnych wyjazdach mam w zwyczaju bardzo dużo czytać, oprócz głupich gazet, na plaży sięgam też po książki – przed wyjazdem spakowałam jej po jednej na każdy dzień. Nie wiem, czy wszystkie przeczytam, bo zmuszanie się do czytania jest po prostu bez sensu. Jednak zdecydowanie bardziej wolę mieć za dużo lektur niż ma mi zabraknąć.

Wczoraj i przedwczoraj czytałam “Światło między oceanami” M.L. Stedman. O tej książce było głośno kilka miesięcy temu, kiedy do kin wchodziła jej ekranizacja. “Światło…” jest książką, która opowiada o trudnych wyborach, które niosą za sobą radość, ale też ból i smutek. Bardzo ją Wam polecam, choć nie jest to lekka lektura. Sama zastanawiam się nad obejrzeniem filmu – widzieliście? Warto?

Dzisiaj przeczytałam książkę “Ktoś taki jak ty” Sarah Dessen, która jest dosyć typową lekturą młodzieżową. Szybko się ją czyta – mi zajęło to kilka godzin. Miło spędziłam czas, ale nie była to na pewno książka wysokich lotów i, oczywiście, jak wielu przypadkach, nieco za krótka 😉

SŁUCHAM…

fal morza uderzających o brzeg i muzyki, która niestety próbuje je zagłuszyć. Na szczęście fale się nie dają!

CZUJĘ SIĘ…

całkiem nieźle – w końcu jestem na wakacjach! Odpoczywam, nagrywam, fotografuję, czytam, jem. Do pełni szczęścia brakuje mi, że ból z pleców sobie gdzieś poszedł. Najlepiej, jak najszybciej!

CHCIAŁABYM…

na dobre oderwać się od problemów, które zostały pod dobrą opieką w Polsce. Nie taka prosta sprawa się po prostu odciąć.

CIESZĘ SIĘ…

że jestem tu, gdzie jestem i że mogę codziennie kąpać się w morzu i leżeć na za gorącym słońcu. Brakowało mi takiego w 100% wakacyjnego wyjazdu!

PRACUJĘ NAD…

leniem. Taka jestem ambitna!

CZEKAM NA…

jutrzejszą jednodniową wycieczkę do Grecji. Jesteśmy tak blisko, że nie mogliśmy przepuścić okazji, żeby odwiedzić ten kraj. Bardzo jestem ciekawa, co tam zastaniemy. Wszyscy chwalą i chwalą – zobaczymy, czy słusznie.

Nieco krótkie wyszło to dzisiejsze Tu i teraz, ale na wakacyjnym wyjeździe pisanie wpisu zeszło na nieco dalszy plan. Przesyłam Wam gorące pozdrowienia i zapraszam na wpisy, które przygotowałam dla Was jeszcze przed wyjazdem.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *