Moja przygoda z francuskim zaczęła się już pod koniec szkoły podstawowej.

Kiedy wybrałam francuski tylko i wyłącznie dlatego, że był ładniejszy od niemieckiego.

Choć zaczęło się niewinnie, ale wybór liceum zdeterminowała chęć zdawania matury rozszerzonej z francuskiego potrzebnej na studia z francuskim.

I tak oto w 2020 roku obroniłam licencjat na studiach…

filologiczno-kulturoznawczych UW (angielski/francuski/hiszpański), a w 2022 roku magisterkę na filologii romańskiej również na UW.

A do tego w czasie studiów miałam okazję dwa razy studiować na uczelni we Francji: na Université d’Orléans (2019) i Université Paul Valéry Montpellier (2022).

Jako nauczycielka języka francuskiego nigdy nie przestaję się uczyć.

Regularnie uczestniczę w zajęciach z native speaker, które pomagają mi doskonalić francuski.

Szkolę się też poznając najnowsze trendy w nauczaniu i wykorzystywaniu nowych technologii do nauki języków.

Francuski online – skąd to się wzięło?

Podobnie, jak sam francuski, lekcje francuskiego online nie były początkowo moim planem na życie. To miał być okres przejściowy – w czasie studiów zanim znajdę poważną pracę. Ale kiedy nastał ten moment, był środek pandemii, a mój styl życia przestał pasować do pracy na etacie.

A od zawsze uwielbiałam uczyć!

I tak się zaczęło… od jednej klientki we wtorki o 21:30 do kalendarza zapełnionego zajęciami indywidualnymi, grupowymi i w parach. Moi uczniowie to przede wszystkim osoby, które z miłości do francuskiego wracają do niego po latach albo zaczynają z nim przygodę, bo wreszcie mają czas.

Moja filozofia nauczania – bez spiny, ale z planem

Język to narzędzie do porozumiewania się. I choć bardzo lubię wszystkie językowe smaczki, to najważniejsze dla mnie jest to, żeby nie bać się mówić po francusku.

Sama przeszłam drogę od uczennicy Oli, która bała się odezwać na zajęciach w szkole i na studiach do Oli, która pracuje z Francuzami na zawodach jeździeckich, tłumaczy seminaria i pakując walizkę na Lazurowe Wybrzeże czuje się, jakby wracała do drugiego domu. 

Dlatego największą satysfakcję z pracy dają mi słowa, że wreszcie rozumiesz, o co chodzi w tym francuskim i że francuski wcale jest taki trudny.

Już nie mówiąc o Twoim uśmiechu po powrocie z Francji i słowach “Ola, ja do nich starałam się mówić jak najwięcej po francusku i dogadałam się!”.

Na moich zajęcia bardzo zależy mi na bezstresowej atmosferze i uporządkowanej wiedzy. W moim nauczaniu skupiam się na solidnej bazie gramatycznej uzupełnionej najpierw o życiowe słownictwo, a później stopniowo poszerzanej.

Nie demonizuję podręczników – na ich bazie tworzę autorskie materiały do nauki francuskiego – estetyczne, skuteczne i rozwijające wszystkie kompetencje językowe.

Efekty? Najlepiej mówią o tym moi uczniowie