5 prostych kroków do mniejszej ilości plastiku #plastifreejuly

5 prostych kroków do mniejszej ilości plastiku #plastifreejuly

Lipiec został ogłoszony miesiącem bez plastiku. To dobra okazja, żeby przyjrzeć się ilości plastiku, który produkujemy każdego dnia. Czasami wystarczą niewielkie zmiany, żeby ją zmniejszyć. Dzisiaj mam dla Was 5 kroków do ograniczenia ilości plastiku na co dzień.

  • zrezygnuj z jednorazowych foliówek

Najprostszy i jeden z ważniejszych kroków w ograniczaniu plastiku wokół nas. Słyszymy o tym wszem i wobec, ale niestety osób, które nie biorą foliówek wcale nie jest tak dużo. Jak często spotykacie je na zakupach? Ja od mojego powrotu do Polski nie spotkałam w supermarkecie jeszcze ani jednej takiej osoby. Niestety. A przecież sprawa jest bardzo prosta – kupować bez torebek foliowych. Tylko tyle i aż tyle. Większość warzyw i owoców natura przygotowała tak, że nie potrzebują dodatkowych opakowań i etui. Podczas zakupów możemy je spakować do własnego woreczka, materiałowej lub papierowej torby. Jeśli macie w domu dużo zachomikowanych foliówek, weźcie je ze sobą na kolejne zakupy i użyjcie ponownie. Nie musicie natychmiast zamawiać setki nowych idealnych toreb i woreczków – najpierw zużyjcie to, co macie!

  • nie kupuj wody w plastikowych butelkach

Kupowanie wody w plastikowych butelkach to temat rzeka. W zeszłym roku opublikowałam na blogu wpis o tym, czy warto używać wielorazowych butelek z filtrem. Wniosek był jednogłośny: warto! Po pierwsze, używanie własnej butelki jest dużo tańsze niż kupowanie wody. Teraz, kiedy zrezygnowałam z butelki z filtrem na rzecz butelki metalowej butelki, własna butelka wychodzi jeszcze taniej, bo odpada koszt zakupu filtra. Po drugie, woda w kranie ma często więcej minerałów niż woda, którą kupujemy w sklepie. Po trzecie, znacznie zmniejszacie ilości wyrzucanych śmieci!

  • kupuj na wagę

Kasze, ziarna, nasiona w marketach znajdziemy spakowane w foliowe opakowania. Niezależnie od firmy, ciężko znaleźć te, które spakowane są w przyjazny dla środowiska sposób. Moja rada? Spróbujcie zajrzeć do małego warzywniaka niedaleko domu lub na rynek. Coraz popularniejsze są sklepy i stoiska, w których sypkie produkty możecie kupić na wagę do własnych opakowań. Sprzedawcy coraz chętniej pakują produkty do naszych pojemników czy słoików. Dodatkowo produkty kupowane w ten sposób są zazwyczaj tańsze niż te w supermarketach. Podwójna korzyść!

  • noś swój kubek

Pijecie dużo kawy na wynos? Bierzcie ją do własnego kubka zamiast do piankowego w sklepie! Ja bardzo rzadko kupuję kawę, a już na wynos to prawie wcale! Jeśli Wam zdarza się to częściej, to pomyślcie, ile tygodniowo, miesięcznie, a następnie rocznie wyrzucacie pojedynczych piankowych kubków, przykrywek i czasami słomek. 5 dni w tygodniu przez 52 tygodnie daje 260 kubków rocznie. Własny kubek termiczny to jeden kubek na wiele lat, a do tego Wasz napój jest ciepły dużo dłużej.

I oczywiście, że zdarzają się przypadki, kiedy coś idzie nie po naszej myśli. Ja też nie noszę wszędzie ze sobą mojego kubka i zdarza mi się wypić kawę mrożoną z plastikowego kubka. Nie dajmy się zwariować i wprowadzajmy zmiany w takim tempie, jakie nam odpowiada. Najważniejsze, żeby każdego dnia robić coś więcej, żeby śmieci było mniej 😉

  • szukaj zamienników w szklanych/metalowych/papierowych opakowaniach

Używacie kremu w plastikowych pudełeczkach? Poszukajcie tych w szklanych słoiczkach! Zamiast plastikowych szczoteczek do zębów, warto spróbować używać tych bambusowych, choć niestety często zapakowane są w plastikowe woreczki. Żel pod prysznic możecie zastąpić mydłem, które zazwyczaj jest pakowane tylko w kartonowe pudełeczko, zaś szampon w butelce możecie wymienić na szampon w kostce.

Wiele produktów, które są plastikowe lub są spakowane w plastik, ma odpowiedniki bardziej przyjazne środowisku. Wystarczy trochę się rozejrzeć i poszukać, bo coraz więcej firm wychodzi naprzeciw osobom, które zwracają uwagę na opakowania. Może znajdziecie swoich nowych ulubieńców?

 

#lipiecbezplastiku będzie trwał jeszcze dwa tygodnie, ale warto zmienić choć jeden ze swoich nawyków. Możecie sobie pomyśleć, że jedna rzecz to niewiele, ale wiele pojedynczych rzeczy składa się na te większe. Kropla drąży skałę, proszę Państwa!



2 thoughts on “5 prostych kroków do mniejszej ilości plastiku #plastifreejuly”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *