Co na uczelnię? #14 – wegański pasztet gruszkowy

Co na uczelnię? #14 – wegański pasztet gruszkowy

Bohaterem mojego dzisiejszego wpisu został pasztet gruszkowy, który pokochałam od pierwszego spróbowania jeszcze na surowo przed upieczeniem. Ponadto jest bardzo uniwersalny i prosty w przygotowaniu. Idealny na uczelnię!

Poniższy przepis jest wegański i inspirowany tym z bloga Marty Dymek, jadlonomia.com. Dokonałam kilku zmian w sposobie przygotowania, żeby było łatwiej i krócej oraz dodałam składników, które jeszcze bardziej podkręcają jego smak. Ten pasztet wygrał nawet z pasztetem mojej Babci, a do tej pory uważałam, że to niemożliwe.

Pasztet z gruszkami jest idealny, jako jedzenie na niedzielę. Możecie upiec go w niedzielę i mieć jedzenie na cały tydzień.

Składniki:

2 średniej wielkości gruszki

½ cebuli

1 łyżeczka curry

½ szklanki suchej kaszy jaglanej

1 szklanka wody

1 puszka białej fasoli

2 łyżki oleju rzepakowego

2 łyżki sosu sojowego

1 łyżeczka tymianku

½ łyżeczki suszonego rozmarynu lub kilka igiełek świeżego

4-5 rozgniecione w palcach nasiona kolendry

¼ łyżeczki majeranku

sól i czarny pieprz

Wykonanie:

Cebulę obieramy i kroimy w kostkę, następnie podsmażamy na patelni, aż będzie lekko złota.

W tym czasie przygotowujemy kaszę jaglaną. Najpierw płuczemy ją gorącą wodą – dzięki temu nie będzie gorzka. Następnie gotujemy ją bez mieszania w szklance wody. Kiedy kasza wchłonie prawie cały płyn, zdejmujemy garnek z gazu i dajemy kaszy czas na wchłonięcie pozostałej ilości wody.

Do podsmażonej cebuli dodajemy pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone w kostkę gruszki. Dodajemy curry i całość podsmażamy, dopóki gruszki nie zmiękną.

Do dużej miski wrzucamy odcedzoną fasolę, kaszę jaglaną, gruszki z cebulą, przyprawy i dolewamy sos sojowy oraz olej. W razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem. Całość blendujemy do otrzymania gładkiej masy, choć moja masa nie jest idealna. Lubię, kiedy czuć niektóre ziarna kaszy i nasiona fasoli.

Pasztet pieczemy w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia w piekarniku rozgrzanym do 200ºC przez ok. 40 minut, dopóki wierzch pasztetu nie będzie chrupiący i złocisty. Kroimy dopiero, kiedy wystygnie.

Poniedziałek

  • smoothie brzoskwiniowo-dyniowe z mojego przepisu
  • pasztet gruszkowy z marynowanym imbirem

Składniki:

gruby plaster pasztetu z gruszkami

kilka kawałków marynowanego imbiru wg przepisu Lazy Cat Kitchen

lub kilka grzybków marynowanych

lub kilka śliwek w occie

garść szpinaku sałatkowego/rukoli/roszponki

Wykonanie:

Do pojemnika wrzucamy garść naszej ulubionej zieleniny, na nią kładziemy plaster pasztetu i nasze ulubione marynowane przetwory. Gotowe!

Środa

  • smoothie brzoskwiniowo-dyniowe z mojego przepisu
  • chrupiąca gruszka
  • tortilla z pasztetem gruszkowym

Składniki:

1 placek tortilla

1 plaster naszego pasztetu

garść rukoli/szpinaku sałatkowego/roszponki/mieszanki sałat

1-2 łyżki kukurydzy konserwowej

kilka plasterków pomidora

majonez

ketchup

musztarda

Wykonanie:

Tortillę smarujemy majonezem i musztardą. Następnie posypujemy ją zieleniną, kukurydzą, kładziemy kawałek pasztetu i plasterki pomidora. Całość polewamy ketchupem i zwijamy. Pyszne, pożywne, gotowe!

Czwartek

  • tortilla z pasztetem gruszkowym
  • chrupiąca gruszka
  • garść kostek kokosowych

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *