Nocna owsianka to potrawa, która kolejne lato z rzędu zawładnęła Instagramem. Kombinowałam, kombinowałam, że stwierdziłam, że też chcę taką mieć i odkryłam potrawę, dzięki której wszystkie inne śniadania mogłyby nie istnieć. A wszystko dzięki tajnemu składnikowi!
Nocna owsianka latem ma więcej zalet niż możecie sobie wyobrazić. Pierwszą z nich jest to, że robi się sama, kiedy Wy smacznie śpicie. Po drugie, jest bardzo pożywna, nawet ja nie jestem po niej głodna po dwóch godzinach. Po trzecie jest słodka – czy może być ważniejszego od tego, że danie jest słodkie?! Za czwartą zaletę owsianki możemy uznać fakt, że w jej składnikach znajdziemy tzw. superfoods, które są dla nas bardzo zdrowe. Po piąte, ładnie wychodzi na zdjęciach – nic dziwnego, ż Instagram ją pokochał! Po szóste, jest zimna, a w ciepłe dni wszyscy kochamy to, co zimne. Ostatnią, siódmą zaletą jest to, że możemy ją modyfikować na wiele różnych sposobów i ciężko ją zepsuć 😉
Składniki na 1 porcję:
Baza:
0,5 szklanki płatków owsianych
0,5 szklanki mleka/mleka roślinnego/wody w zależności od tego, co wolicie lub możecie jeść
1 łyżka nasion chia
1 łyżka masła orzechowego
Dodatki:
świeże owoce np. borówki, maliny, morele
suszone owoce np. żurawina, suszone morele, rodzynki
wiórki kokosowe
kakao (idealnie pasuje 1 łyżka)
karob
konfitura z przepisu na letnie gofry
Wykonanie:
Wieczorem do miski wsypujemy płatki owsiane i nasiona chia, następnie zalewamy suche mlekiem lub wodą. Jeśli chcecie dodać karob lub kakao, to zróbcie to teraz. Całość dokładnie mieszamy wstawiamy do lodówki. Przez noc wszystko pięknie zgęstnieje.
Rano dodajemy do naszej owsianki masło orzechowe i całość ponownie dokładnie mieszamy. Później posypujemy lub polewamy nasze śniadanie tym, na co tylko mamy ochotę!
Dodaj komentarz